DWA PROMILE I DO ROWU

W sobotę 1 sierpnia miała miejsce nietypowa (a może coraz bardziej typowa?) kolizja na ulicy Krzepickiej we wsi Iwanowice Duże w gminie Opatów. Do dyżurnego kłobuckiej komendy powiatowej policji, krótko przed pół do szóstej wpłynęło zgłoszenie dotyczące pojazdu marki Opel, który z nieznanych przyczyn na łuku drogi opuścił jezdnię i zaparkował w krzakach…Na miejsce natychmiast zostali wysłani policjanci, którzy potwierdzili, że na łuku drogi osobowa Astra prowadzona przez 36-letnią mieszkankę powiatu kłobuckiego wjechała do rowu, a następnie w rosnące na poboczu krzaki. W aucie prócz kierującej znajdowało się również jej dziecko, oboje wskutek zdarzenia nie ucierpieli. Mundurowi nim przystąpili do badania trzeźwości u kierującej nie mieli wątpliwości, co do jej stanu. Silny zapach alkoholu zapewne nie wynikał z używania w znacznej ilości środków do dezynfekcji rąk. Badanie potwierdziło, że i tym razem policyjny węch nie zawiódł. Kierująca w wydychanym powietrzu miała 1,12 mg alkoholu czyli ponad 2 promile.Sprawę prowadzą obecnie kłobuccy kryminalni. Poza postępowaniem dotyczącym nietrzeźwości kobieta musi się liczyć z kolejnym postępowaniem wskutek narażenia na utratę zdrowia lub życia małoletniego dziecka, z którym podróżowała.Niestety coraz częściej informujemy o problemie kierujących z alkoholem, a pośród nich o kobietach powodujących kolizje i wypadki pod wpływem. Jak widać częste kontrole i kary niewiele zmieniają w przyzwyczajeniach, a ilość wypadów nie maleje.Fot. Kłobuck – Na Sygnale

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *