Kandydatem jest Tomasz Osiński

Tegoroczne wybory samorządowe dla gminy Wręczyca będą wyjątkowe, ponieważ po kilkudziesięciu latach całkowicie zmieni się władza w tej gminie. Wójt Henryk Krawczyk po 44 latach na stanowisku, przechodzi na emeryturę. Kto go zastąpi? Na to pytanie starają się odpowiedzieć mieszkańcy największej po Kłobucku gminy naszego powiatu. Jednym z typowanych na to stanowisko kandydatów jest Tomasz Osiński, z którym nasza redakcja przeprowadziła krótki wywiad.

Co wiemy o kandydacie? Tomasz Osiński kilka dni temu ukończył 40 lat (wszystkiego najlepszego z okazji minionych urodzin), mieszka w Puszczewie, jest żonaty i ma dwójkę dzieci. Ukończył studia magisterskie na kierunku zarządzanie przedsiębiorstwem europejskim oraz wyższe licencjackie w zakresie ubezpieczeń gospodarczych. Ponadto studia podyplomowe z zakresu audytu energetycznego budynków. Obecnie pracuje jako Starszy Specjalista Biura Kontroli Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zawodów ma jednak więcej, to rolnik, Mistrz Kominiarski, Prezes Stowarzyszenia „Nowoczesna Wieś”. , a także Przewodniczący komisji budżetowej Gminy Wręczyca Wielka i Członek Powiatowej Rady Rynku Pracy w Kłobucku.

J.B. Kandyduje Pan na wójta gminy skąd taki pomysł?

T.O. Zdecydowałem się na udział w wyborach, ponieważ widzę realną szansę na skuteczny rozwój naszej gminy. Przez wszystkie lata działalności społecznej i samorządowej zdobyłem duże doświadczenie oraz wiedzę na temat funkcjonowania gminy, jej struktur, organizacji i stowarzyszeń. Moje doświadczenie zawodowe, pomysły, zaangażowanie, umiejętność współpracy i motywowania do działań innych osób, chęć uczenia się nowych rzeczy i praca z ludźmi, w połączeniu z poparciem jakiego mi udzielono w moim środowisku i nie tylko, spowodowały, że przyszedł właściwy czas aby przyjąć tą wielką odpowiedzialność i z pokorą zadbać o dalsze losy gminy. Wiem jak powinien funkcjonować dobry samorząd, dlatego podjąłem decyzję o starcie w wyborach.

J.B. Gmina Wręczyca Wielka to w zasadzie trzy stare gminy połączone w jeden organizm. Jest pan dobrze znany w Węglowicach, jednak Wręczyca Wielka i Truskolasy to niemal obce tereny. Znają tam Pana?

T.O. Jestem samorządowcem od 12 lat i nigdy nie ograniczałem mojej działalności do Węglowic. Dwie kadencje sprawowałem funkcję sołtysa i współpraca z innymi sołectwami motywowała mnie do współdziałania, jako radny zawsze postrzegałem i realizowałem mój mandat w odniesieniu do całej gminy, współpracując na wielu płaszczyznach z różnymi środowiskami. Moje doświadczenia zawodowe także związały mnie z tym terenem, w związku z czym uważam, że jestem rozpoznawalny nie tylko w Truskolasach czy Wręczycy Wielkiej, skąd pochodzą moi główni kontrkandydaci, ale również innych dla mnie równie ważnych miejscowościach. Bezpośrednie kontakty z mieszkańcami gminy zawsze pozwalały mi na zdobywanie wiedzy i doświadczeń niezbędnych, aby w obiektywny sposób realizować zadania przewodniczącego komisji budżetowej Rady Gminy Wręczyca Wielka. Nie zamierzam w tej kwestii niczego zmieniać, takie stanowisko jest podstawą mojej kampanii. Jeżeli ktoś mnie nie zna, to na pewno wkrótce będę miał okazję to zmienić.

J.B. Czy 44 lata rządów kończącego swoje urzędowanie wójta, to pasmo sukcesów, które chciałby Pan kontynuować?

T.O. Doceniam i imponuje mi wiele rzeczy jakich dokonał obecny Wójt. Poziom na jakim aktualnie znajduje się gmina Wręczyca Wielka to również niewątpliwie jego ogromna zasługa. Czy decyzja o wprowadzeniu kadencyjności była dobra czy zła czas pokaże. Strategiczne zadania jakie stoją przed nowym wójtem, niezależnie od tego kto nim zostanie, takie jak infrastruktura drogowa, oświetleniowa, wodociągowa, kanalizacyjna, oświatowa oraz sportowa muszą być kontynuowane, w tej sferze gmina rozwija się i jest to niewątpliwie sukces. W mojej kampanii nie chciałbym się jednak skupiać nad tym co było, bardziej interesuje mnie praca „tu i teraz” o jeszcze lepszą przyszłość. Stąd chciałbym dbać o realizację potrzeb mieszkańców naszej gminy na coraz wyższym poziomie, skierować gminę w kierunku inwestycji ekologicznych poprzez gazyfikację gminy, odnawialne źródła energii oraz infrastrukturę turystyczną i rekreacyjną. Jako wójt będę wspierać rozwój inicjatyw sołeckich oraz stowarzyszeń na zasadach partnerstwa, uczciwej konkurencji oraz społecznej solidarności.

J.B. Wiele osób uważa, że w urzędzie gminy pracują osoby, które już dawno powinny przejść na emeryturę. A co Pan o tym sądzi?

T.O. Nasuwa mi się cytat: „Gdyby młodość wiedziała, a starość mogła – byłoby mądre, przemyślane życie, zawsze kierujące się rozsądkiem. Ale gdzie miejsce na wzloty i upadki? Byłoby mądrze, ale i nudno”. W moim życiu zawodowym miałem przyjemność pracować z ludźmi w różnym wieku i cenię sobie współpracowników przede wszystkim za ich profesjonalizm oraz zaangażowanie w pracę. Zadania jakie stoją przed gminą w najbliższej kadencji wymagają posiadania kadry, która będzie w stanie zapewnić ich realizację i ciągłość. Należy pamiętać, że osoby o które Pan pyta zajmują kluczowe stanowiska w gminie i znalezienie odpowiednich osób na ich miejsca wymagać będzie czasu. Nie boję się podjąć odważnych decyzji w tej sprawie, ale przede wszystkim decyzje te muszą być podejmowane odpowiedzialnie i z korzyścią dla gminy.

J.B. Każdy komitet ma plan na rozwój. Każdy niby inny, w zasadzie jednak podobny. Czym Pański różnić się ma od reszty?

T.O. Wspólne elementy programów wyborczych dotyczą ogólnie znanych i jednoczenie najpilniejszych potrzeb mieszkańców gminy, których jak na razie nie udało się zrealizować lub są w trakcie realizacji. Różnice w programach wyborczych wynikają z subiektywnej oceny potrzeb mieszkańców i środowisk w jakich się na co dzień żyje. Plan rozwoju naszego komitetu stworzony został na podstawie doświadczeń z lat ubiegłych oraz inwestycji i działań, które gmina będzie musiała w najbliższej przyszłości zrealizować. W dużym stopniu plan ten został ograniczony do możliwości budżetowych gminy z uwzględnieniem obecnych zobowiązań finansowych. Pragniemy uniknąć obietnic wyborczych, nierealnych do realizacji ze względów finansowych lub takich które nie wpisują się do zadań własnych gminy, bo nie mamy wpływu na ich realizację. Fakt, iż wywodzę się z małej wsi powoduje, że bardzo dobrze rozumiem potrzeby i sytuację w jakich znajdują się podobne wsie, a to miało ogromny wpływ na nasz plan rozwoju gminy.

J.B. Dlaczego mieszkańcy mają zagłosować właśnie na Tomasza Osińskiego?

T.O. Proszę to potraktować pół żartem pół serio, ale na ten moment nie znajduję powodu dla którego nie mieliby na mnie zagłosować. Jestem człowiekiem aktywnym, który musi działać, bo takie mam powołanie. Doświadczenie zawodowe i społeczne spowodowały, że na samorządzie znam się nie teoretycznie lecz praktycznie. Bycie dobrym wójtem to dla mnie bycie wytrwałym, dotrzymywanie danych obietnic, ciężka praca, wsłuchiwanie się w potrzeby mieszkańców, a co za tym idzie mądre decyzje. Biorąc pod uwagę to co potrafię, kim jestem i jakie są społeczne oczekiwania wobec mnie i gminy, wiem, że jestem przygotowany do wzięcia odpowiedzialności i skutecznego zarządzania naszym wspólnym majątkiem. Chciałbym być wójtem wszystkich mieszkańców, niezależnie od wyrażanego przez nich poparcia czy też krytyki. Jeżeli będzie mi dane chcę działać w równym stopniu dla dobra wszystkich.

J.B. Biorąc pod uwagę Pana dotychczasową działalność można mieć wrażenie, że jest Pan otwarty na kontakty z ludźmi. Czy można liczyć na to, że będzie tak również gdy zostanie Pan wójtem?

T.O.Nie widzę najmniejszej szansy na sprawowanie jakiejkolwiek samorządowej funkcji bez otwarcia na kontakty z ludźmi. Mam w sobie duże pokłady empatii i wrażliwości na potrzeby ludzi i zawsze jestem gotów z nich czerpać, by rozwiązywać ich problemy. Każdy człowiek, bez względu na pozycję społeczną, zawodową czy materialną jest dla mnie tak samo ważny. Utrzymywanie żywego kontaktu z mieszkańcami gminy
i wsłuchiwanie się w ich potrzeby będą stanowić istotny element sprawowanego przeze mnie urzędu.

J.B. Czy na koniec jednym zdaniem jak zachęci Pan Wyborców Gminy Wręczyca Wielka do głosowania właśnie na Pana.

T.O. Jedyne co chciałbym powiedzieć to to, iż nie obiecuję że spełnię wszystkie oczekiwania i marzenia mieszkańców, ale wspólnie z mieszkańcami gminy będę robił wszystko by nam się to udało.

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *