KONKURS NIEWAŻNY?

Na początku października podaliśmy informację o „wykluwającym” się skandalu związanym z obsadą jednego ze stanowisk urzędniczych w Gminie Panki. Mowa była o jednej ze stażystek, która w urzędzie pojawiła się z Powiatowego Urzędu Pracy. Osoba ta w naszej ocenie jeszcze przed ogłoszeniem konkursu była stuprocentowym kandydatem do objęcia stanowiska po odchodzącej na emeryturę Małgorzacie W.

Opiekunem stażu dla wskazanej przez nas kandydatki została Elżbieta Wachowska – Sekretarz Gminy Panki, natomiast staż odbywał się w wydziale podatkowym urzędu. Na stronie biuletynu informacji publicznej w Pankach 3 października pojawiło się Zarządzenie Wójta Gminy Panki nr 0050.78.2018 o ogłoszeniu naboru na wolne stanowisko urzędnicze w Urzędzie Gminy Panki – Podinspektor do spraw Wymiaru Podatku. Warto wiedzieć, że system stanowisk urzędniczych jest hierarchiczny, a najniżej w nim znajdują się Młodsi Referenci, poniżej są jedynie stanowiska pomocnicze. Przeanalizowaliśmy konkursy z ostatnich lat, poszukiwano do pracy w gminie wielu Młodszych Referentów – do spraw ochrony przeciwpożarowej, księgowości, opłat za wodę lub do spraw inwestycji w UG Panki. Wymagania wobec wszystkich poszukujących pracy na tym niskim stanowisku urzędniczym to minimum:

– doświadczenie zawodowe w pracy w samorządzie gminnym albo 6 miesięczne doświadczenie zawodowe w pracy w jednostkach samorządu terytorialnego. Jednak na stanowisko o cztery (co najmniej) stopnie wyżej niż młodszy referent – czyli podinspektora – na które ogłoszono nabór, Urząd Gminy w Pankach poszukiwał kandydata bez żadnego doświadczenia, a jedynie w preferencjach uwzględniono doświadczenie zawodowe w jednostkach samorządu. Wymogiem nie było też odbycie stażu czy jakakolwiek wcześniejsza praca. W skrócie niemal każdy wprost z ulicy ubiegać się mógł o stanowisko Podinspektora ds. Wymiaru Podatku. Stanowisko wręcz wymarzone dla stażystki, zajmującej się zupełnie przypadkowo od września br. podatkami gminnymi. Konkurs nie zdążył zakończyć się przed pierwszą turą wyborów. Nabór na wolne stanowisko urzędnicze Podinspektor ds. Wymiaru Podatku w urzędzie gminy Panki ogłoszono w środę 3 października 2018 r. W wyniku wstępnej selekcji do następnego etapu zakwalifikowały się cztery kandydatki w tym wytypowana przez naszą redakcję – jeszcze przed ogłoszeniem konkursu Anastazja Krzemińska. Również w środę 7 listopada ujawniono wyniki naboru. Stanowisko obsadziła w jego wyniku mieszkanka Krzepic Anastazja Krzemińska.

Tuż po zakończeniu konkursu jedna z jego uczestniczek mająca doświadczenie w tego typu naborach poinformowała:

– Takiego naboru jeszcze nie widziałam. Jedna z uczestniczek przyszła do konkursu w spodniach sportowych, butach sportowych i różowej bluzie. Po rozpoczęciu konkursu i otworzeniu testów pomieszczenie opuścił jeden z członków komisji mecenas Marek Witecki, który do zakończenia konkursu nie powrócił. Wyszła też druga osoba – pracująca w sekretariacie. W komisji nie było żadnego pracownika merytorycznego. Po raz pierwszy spotkałam się z testami wielokrotnego wyboru. Po zakończeniu części teoretycznej nie sprawdzono testów, przechodząc do rozmowy kwalifikacyjnej. Pytania odczytano z kartki.

SKARGA DO RADY GMINY

Urzędniczka ds. Wymiaru Podatku urzęduje już w gminie. Jednak już do nowej Rady Gminy Panki zaprzysiężonej we wtorek 20 listopada wpłynęła skarga jednej z uczestniczek naboru. Posiadamy kopię dokumentu, w której napisano między innymi:

– W związku z przysługującym mi prawem wynikającym z art. 227 k.p.a i art. 229 pkt 3 k.p.a składam skargę na nienależyte wykonanie zadań przez Wójta Gminy Panki Bogdana Praskiego i bezpośrednio wyznaczonych przeze niego pracowników w związku z konkursem przeprowadzonym w dniu 7 listopada 2018 r. na wolne stanowisko urzędnicze podinspektor ds. wymiaru podatków. (…)

(…) Zostałam poinformowana telefonicznie o terminie przeprowadzenia w Urzędzie Gminy Panki testu kwalifikacyjnego i rozmowy kwalifikacyjnej w konkursie na stanowisko podinspektora ds. wymiaru podatków, do którego aplikowałam i przeszłam pierwszy etap procedury rekrutacyjnej. W rozmowie tej nie zostałam poinformowana, że test kwalifikacyjny będzie testem wielokrotnego wyboru co ma znaczenie na etapie przygotowywania się do takiego testu. (…)

(…) Podczas konkursu członkowie komisji opuszczali salę, w której obywał się konkurs, co w tak stresującej sytuacji nie dawało możliwości skupienia się nad pytaniami. Jeden z członków komisji Pan Marek Witecki wyszedł z sali i wrócił dopiero po zakończeniu pisania przez wszystkich uczestników konkursu testu. (…)

(…) Dodatkowo po zapoznaniu się z Zarządzeniem Wójta Gminy Panki Nr. 179/2013 z dnia 30 kwietnia 2013 r w sprawie Regulaminu naboru na wolne stanowisko urzędnicze w związku z § 11 pkt 3 tego regulaminu nie jest możliwa moim zdaniem ocena testu wielokrotnego wyboru w systemie punktacji 0-2. Dodatkowo z pozyskanych przeze mnie informacji budząca wątpliwość może być osoba przygotowująca test kwalifikacyjny, gdyż zgodnie z § 11 pkt 2 powinien być to zgodnie ze schematem organizacyjnym urzędu kierownik inspektoratu finansowego. (…)

W konkluzji skierowanego do Rady Gminy pisma znajduje się wniosek o unieważnienie konkursu i przeprowadzenie go ponowne. W sprawie rozpytaliśmy telefonicznie sekretarz Wachowską, a także osobiście Anetę Antczak – urzędniczkę będącą Przewodniczącą Komisji Konkursowej i Agnieszkę Balas – główną księgową urzędu.

Elżbietę Wachowską zapytaliśmy jedynie o to, kto układał test na konkurs. Opowiedź sekretarz nie była zaskakująca: – „Proszę o zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej” – mimo że pytanie telefoniczne wyczerpuje zgodnie z ustawą ten tryb. Niezwłocznie, to znaczy kiedy? – nie dawaliśmy za wygraną. „Niezwłocznie, trudno mi w tej chwili określić, jestem zajęta”. Dzisiaj, za tydzień? Okazuje się więc, że być może kiedyś się dowiemy. Innych pytań do pani sekretarz nie było.

Pytania do testu powinien ułożyć kierownik referatu – w tym przypadku skarbnik urzędu, którego jak wiadomo nie ma. Kolejną osobą odpowiedzialną za ułożenie ich jest księgowa Agnieszka Balas, która zaprzeczyła, by miała jakikolwiek związek z samym konkursem, jak i pytaniami do niego. Z pytaniem zwróciliśmy się więc do Anety Antczak, która udała się z nim ponownie do sekretarz Wachowskiej. Również nie uzyskała odpowiedzi, bo sekretarz była nazbyt zajęta… To infantylne tłumaczenie nadaje się do Świerszczyka albo innej prasy dziecięcej. Wystarczy podać nazwisko, nawet bez imienia i wszystko jasne, czyż nie? W tym wypadku może być jednak trudno o wskazanie urzędnika, który ułożył pytania, bo jak się wydaje – nie znajdzie się nikt w Urzędzie Gminy w Pankach, kto do ułożenia listy pytań zechce się przyznać. Może więc pytania ułożyła sama Wachowska? To o tyle zasadne pytanie, że ta urzędniczka jest nierozerwalnie wręcz związana z konkursem…

Jak wynika z Zarządzenia Wójta Gminy Panki Nr 179/2013 z dnia 30 kwietnia 2013 roku:

Sprawdzany test parafują wszyscy członkowie Komisji Rekrutacyjnej i dołączają do protokołu z postępowania kwalifikacyjnego”. Dlaczego więc mimo zapisu w § 11 pkt 4 tego zarządzenia, test nie jest podpisany przez komisję? Kto sprawdzał test, Wachowska nie będąca członkiem komisji czy może jeszcze inni przypadkowi urzędnicy? Dlaczego nie ma podpisu pod dokumentami, które uzyskała 19 listopada uczestniczka konkursu? Dlaczego nie poinformowano uczestników, że test będzie testem wielokrotnego wyboru, co znacznie zwiększa jego trudność i czy poinformowano uczestników naboru o sposobach oceny? Na przykład, czy będą naliczane punkty ujemne za każdy błąd? Dlaczego członkowie komisji wychodzili w czasie testu pisemnego, a jeden nich nie powrócił do zakończenia testu pisemnego? Co było kryterium przyznawania punktów? Dlaczego jedno pytanie z jedną odpowiedzią miało wartość 0,5 natomiast inne 1 punkt?

W ocenie redakcji, nabór zostanie unieważniony przez Radę Gminy Panki i rozpisany ponownie. Natomiast godne zastanowienia jest, czy osoba odpowiedzialna za ten bałagan zostanie w końcu ukarana naganą z wpisem do akt. Jak pamiętamy bowiem dyrektor Stanisław Wrzesiński z GOKiS-u w Pankach za błahe i raczej „dęte” naruszenia naganę otrzymał. Pytanie też, czy brak wcześniejszych konsekwencji wobec sekretarz Wachowskiej, które obiecywał wójt Praski na przykład przy okazji przetrzymania dokumentów w związku z planami pozyskania tablicy interaktywnej dla SP w Pankach – co ujawniono na jednej z sesji, zostanie „nadrobiony” przez nowo zaprzysiężoną wójt Urszulę Bujak? Czas pokaże.

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *