PALĄCY PROBLEM BRAKU ROZWAGI

Rzadko się zdarza, by w strażnicy OSP dyżurował etatowy kierowca, który zawsze gotowy jest do akcji. Są takie gminy, które zapewniają taką ochronę, to jednak wyjątki. Częściej mamy do czynienia z sytuacją, że druhowie reagują na powiadomienia systemów alarmowych i pędzą do „remizy”, by jechać do pożaru czy wypadku. Wówczas bez przesady można rzec – każda sekunda jest cenna i często decyduje o życiu ratowanych osób. Niestety strażak czasem napotyka na przeszkody w postaci braku rozsądku u innych. Doskonałym przykładem takich zachowań jest sytuacja z ósmego grudnia gdy to karetka transplantacyjna wiozła dla dziecka serce do przeszczepu. Kierowca busa nie zjechał jej z drogi, choć nic nie stało na przeszkodzie aby to zrobić. I mimo, iż w artykule 9. Kodeksu ruchu drogowego jest wyraźnie napisane, że uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, wielu lekceważy przepisy. Wracając do straży, jednym z największych grzechów kierowców, jest notoryczne parkowanie samochodów na placu manewrowym strażnic. Samochody bezmyślnych kierowców uniemożliwiają często wyjazd wozów bojowych wydłużając interwencje.

Taka sytuacja już kolejny raz ma miejsce w Przystajni, gdzie w strażnicy OSP często odbywają się zajęcia dla dzieci i młodzieży, gdyż w budynku znajduje się również Gminny Ośrodek Kultury, a także biblioteka. Naprzeciwko jest też przedszkole więc usprawiedliwień jest sporo. Blokujący wyjazd autom straży rodzice często tłumaczą się strażakom, że tylko na chwilę, nie biorąc pod uwagę, że chwila, to często brakujący wycinek czasu, by uratować czyjeś życie.

Kierujący autem, który blokuje możliwość wyjazdu straży może jedynie zostać ukarany mandatem i pouczony. Problem narasta, dlatego postanowiliśmy o tym napisać. Publikacja i jego nagłośnianie jest wbrew pozorom świetną metodą do walki z tym głupim i nagminnym procederem. Jaki można dostać mandat za parkowanie? Polskie prawo przewiduje ponad 20 różnych wykroczeń związanych z parkowaniem. Wysokość mandatu za parkowanie zależy od wykroczenia, jakie popełnimy. Aktualne widełki to 100-300 złotych. Naruszenie zakazu postoju w miejscach utrudniających wjazd lub wyjazd – 100 zł. W mieście ze strażą miejską zaparkowanie w nieodpowiednim miejscu i odholowanie go może kosztować do 476 zł, to maksymalna opłata przewidziana prawem. W Przystajni – jak na zdjęciu, można oczekiwać najwyżej mandatu. Zamazaliśmy tablice rejestracyjne, jednak właściciele zapewne auto poznają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

http://klobucka.pl/wp-content/uploads/2019/10/PAUZA-BISTRO.jpg
http://klobucka.pl/wp-content/uploads/2019/10/Starczewski-Okładka.jpg http://klobucka.pl/wp-content/uploads/2019/10/Patrycja-Miara.jpg http://klobucka.pl/wp-content/uploads/2019/10/OKŁADKA-Orchidea-reklama.jpg