PANKI BUDŻET NA 2020

Zaplanowano dochody w wysokości 25,322 milionów złotych i wydatki 27,599 milionów złotych. Z prostego wyliczenia wynika, że gmina musi pozyskać dodatkowe 2,5 miliona. Grudniowa sesja w sprawie finansów była gorąca, tym bardziej, iż wyraźnie wskazywana jest przez skarbnik Agnieszkę Balas zła sytuacja finansowa gminy, a jak podkreśla Katarzyna Gierak – przewodnicząca rady – dług oscyluje już w granicach dziesięciu milionów złotych. Należy się zastanowić nad kolejnym zadłużeniem gminy i szukać oszczędności, bo nadwyżka bieżąca jest bardzo niska – mówi Balas. Bezpieczna nadwyżka wynosi około trzech milionów złotych, a jest znacznie mniejsza.

Jak dobrze rozumiem, niedługo w ogóle może nie być gminy – pytał radny Andrzej Bluakcz – musimy wspólnie temu zaradzić mówi skarbnik. Katarzyna Gierak dodawała, że gmina „jedzie” cały czas na kredytach i jeżeli zadłużenie przekroczy 51 procent budżetu to czeka nas zarząd komisaryczny. Niestety kolejne podwyżki na pensje nauczycieli, a także za wodę w Maskpolu i inne koszty mogą zachwiać finansami gminy – obawia się Agnieszka Balas. Gmina nie ma jednak innej możliwości, jak zaciągać kolejne pożyczki, bo żadna gmina nie wykonuje inwestycji z własnych środków – argumentowała wójt Urszula Bujak. Mając możliwość zrobienia dróg przy ulicy Dworcowej czy w Praszczykach, jak nie wyrazić zgody na ich budowę? Proszę podjąć decyzję negatywną, zwróciła się do rady. Radny Blukacz jednak twierdzi, że dla niego lepiej, żeby to dróg nie było, niż gminy…

Tymczasem urząd zaoszczędził trochę środków w związku z wyrokiem warszawskiego sądu, który obniżył planowany wydatek gminy o kilkaset tysięcy złotych. Dobre na początek roku i to.

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *