REFERENDUM W MIEDŹNIE?



Wiele wskazuje na to, że nieco ponad rok po wyborach samorządowych, może dojść w gminie Miedźno do ponownego ruszenia suwerena do urn. Mandat zaufania dla obecnego wójta Piotra Derejczyka w wyborach samorządowych 2018 roku nie był nadmiernie wysoki. W stosunku do kontrkandydata Andrzeja Różańskiego przewaga wyniosła wprawdzie około 15 procent, jednak start tego ostatniego nie był poprzedzony szczególnie intensywną kampanią wyborczą. Derejczyk objął stanowisko na pięć lat, jednak już przed wyborami budził sporo kontrowersji, a po wyborach doszło do ich eskalacji. Dość powiedzieć, że w wielu kręgach jego popularność osiągnęła dno.

Wielu mówi jednak, że czasem by zacząć coś od nowa trzeba odbić się od dna i tak dochodzimy do bieżących wydarzeń, które prowokują wyborców do postawienia pytania – czy nie nadszedł czas, by spróbować odwołać wójta i radę gminy w referendum?

Przy okazji tego tematu, warto w tym miejscu dodać o sprawie bulwersującej wielu mieszkańców w związku z podziałem obwodów wyborczych, gdzie sołectwo Dębowiec może przy następnych wyborach zyskać szansę na własnego radnego, co związane jest ze zmianami granic Dębowca. Próby takich zmian miały miejsce już wcześniej, teraz jednak pojawia się całkiem realna szansa, że mieszańcy zabiorą jeden z mandatów Ostrowom nad Okszą, skutkiem czego w 2023 roku będą mieli mniej mandatów w radzie gminy. Zmianę granic powoduje wzrost sołectwa, który może być samodzielnym okręgiem wyborczym. Dotychczas nie mieli radnego, teraz może się to zmienić. Dotychczas nie ma tam w ogóle obwodu głosowania, trudno więc ocenić jak duże było tam poparcie dla dotychczasowego wójta. W obwodzie nr 2 na obecnego wójta głos oddało w poprzednich wyborach 333 uprawnionych, a Andrzej Różański otrzymał 300 głosów. W tym samym czasie udział w wyborach wzięło łącznie udział 3483 osoby.

Jak się to ma do możliwego przeprowadzenia referendum? Według wyjaśnień uzyskanych z częstochowskiej delegatury biura wyborczego, aby referendum było w ogóle ważne do urn musi przyjść 3/5 spośród biorących udział w poprzednich wyborach. Z grona 3483 osób przy urnach na jesieni 2018 roku, to około 2000 wyborców, które musi wziąć udział w referendum, by było wiążące.

Pierwszy krok, który muszą uczynić niezadowoleni z działań obecnych władz, to stworzenie pięcioosobowej grupy inicjującej referendum. To oni powiadamiają wójta i komisarza o powzięciu zamiaru przeprowadzenia referendum wraz z uzasadnieniem. Wprost z ustawy wynika, że powiadomienie Krajowego Biura Wyborczego z jego delegaturą w Częstochowie i wójta mają nastąpić równocześnie. Od powiadomienia wójta biegnie 60-dniowy termin, w którym inicjatorzy muszą zebrać wymaganą prawem ilość podpisów wyborców. Przyczyny decyzji o referendum musza zostać podane wcześniej do wiadomości mieszkańców. W przypadku próby odwołania rady gminy, zasady są identyczne.

W poprzednich wyborach Andrzej Różański uzyskał 1423 głosy, to jest 42,09 % wszystkich ważnych głosów, a Piotr Derejczyk pozostałe 1958, co stanowi 57,91 %. Na dzień 31. Grudnia 2019 uprawnionych do głosowania w gminie Miedźno było 6165 mieszkańców, spośród których 617 swoimi podpisami musi poprzeć wniosek, by doszło do ogłoszenia referendum a jeżeli mowa o liczbie głosów. Według słów Dyrektora Tomasza Doruchowskiego z częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, 2028 osób będzie musiało wziąć udział w referendum, co stanowi 3/5 biorących udział w wyborze odwoływanego organu czyli 60 proc. z głosujących w 2018 roku. Bierze się tutaj pod uwagę pierwszą turę wyborów z 2018 roku w gminie Miedźno.

Czy mieszkańcy zdecydują się na taki krok? Czas pokaże.

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

3 myśli na temat “REFERENDUM W MIEDŹNIE?

  • Avatar
    14 lutego 2020 o 22:14
    Permalink

    Czy odwołanie wójta gminy Miedźno Piotra Derejczyka zamknie mu drogę powrotna do UG na stanowisko sekretarza gminy? Wszak wójt nadal piastuje to stanowisko i tylko przebywa urlopie bezpłatnym, do czasu pełnienia funkcji publicznej. Niefortunnym byłoby aby ten człowiek nadal mógł obejmować jakiekolwiek państwowe stanowisko.

    Odpowiedz
    • Avatar
      16 lutego 2020 o 12:37
      Permalink

      To może w referendum należałoby dodać kilka dodatkowych pytań, jak np.:
      1. Czy jesteś za pozbawieniem obecnego wójta Gminy Miedźno możliwości zajmowania jakiegokolwiek stanowiska w urzędzie Gminy Miedźno?
      2. Czy jesteś za usunięciem ze stanowisk zajmowanych w urzędzie Gminy Miedźno ludzi bezpośrednio związanych z Komitetem Wyborczym Dobro Wspólne, tj. kolegów którzy przegrali wybory samorządowe a dostali stanowiska w urzędzie?
      3. Czy jesteś za usunięciem ze stanowiska obecną sekretarz gminy?

      Osobiście uważam, że człowiek którego wyborcy nie obdarzą mandatem zaufania, gdyby miał odrobinę honoru usunąłby się w cień, ale czy możemy się tego spodziewać?
      Czy dobro wspólne nie przyrosło do krzesełek?

      Odpowiedz
  • Avatar
    16 lutego 2020 o 12:39
    Permalink

    To może w referendum należałoby dodać kilka dodatkowych pytań, jak np.:
    1. Czy jesteś za pozbawieniem obecnego wójta Gminy Miedźno możliwości zajmowania jakiegokolwiek stanowiska w urzędzie Gminy Miedźno?
    2. Czy jesteś za usunięciem ze stanowisk zajmowanych w urzędzie Gminy Miedźno ludzi bezpośrednio związanych z Komitetem Wyborczym Dobro Wspólne, tj. kolegów którzy przegrali wybory samorządowe a dostali stanowiska w urzędzie?
    3. Czy jesteś za usunięciem ze stanowiska obecną sekretarz gminy?

    Osobiście uważam, że człowiek którego wyborcy nie obdarzą mandatem zaufania, gdyby miał odrobinę honoru usunąłby się w cień, ale czy możemy się tego spodziewać?
    Czy dobro wspólne nie przyrosło do krzesełek?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *