SKAŻENIE ŚRODOWISKA



Wręczyca Wielka. W środę, 5 lutego rano doszło w do poważnego incydentu w związku ze ściekami przemysłowymi, które w sposób nieuprawniony zrzucono do tamtejszej oczyszczalni ścieków. Zagrożone jest środowisko naturalne – jak poinformował nas wójt Tomasz Osiński.

Urzędnicy wkrótce po uzyskaniu informacji o poważnym zanieczyszczeniu ścieków, poinformowali Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a następnie policję. Na miejsce wkrótce dotarli kryminalni z Kłobucka, którzy zabezpieczyli ślady i próbki wody. Działania pracowników gminy wkrótce pozwoliły wyizolować źródło zanieczyszczenia i odciąć jego wpływ na dalsze zanieczyszczanie oczyszczalni.

Początkowo ze względu na kolor ścieków podejrzewano, że do studzienki odprowadzono krew zwierzęcą, jednak szybko przeprowadzono wstępne testy, które wykluczyły zanieczyszczenie biologiczne – jak dowiadujemy się nieoficjalnie. Według naszego rozmówcy wszystko wskazuje na to, że do biologicznej oczyszczalni ścieków dokonano bardzo silnego zrzutu o charakterze chemicznym – to prawdopodobnie wynik utylizacji i recyklingu różnych składników chemicznych – mówi nasz informator.

Czym grozi taki „koktajl chemiczny”? Między innymi zabiciem bakterii koniecznych do oczyszczania zanieczyszczeń komunalnych, które odprowadzane są do tutejszej oczyszczalni.

O źródło ścieków i sprawcę pytamy wójta Tomasza Osińskiego, który mówi:

– Nie możemy jednoznacznie stwierdzić czym są dopuszczone dzisiaj ścieki, trzeba zaczekać na szczegółowe badania. Niemniej mamy już niemal stuprocentową pewność, kto oczyszczalnię zanieczyścił, zabezpieczyliśmy też studzienkę, by nie doszło do ponownego skażenia. O wszystkim poinformowaliśmy WIOŚ, a także policję, która prowadzi już w tej sprawie dochodzenie. Nie wiemy jak duże straty wynikną z tego dla gminy. To jednak dla nas priorytet, by wykryć i ukarać sprawców tego zdarzenia. Niedawno bowiem po długim czasie działań doprowadziliśmy do tego, że oczyszczalnia po wielu latach zaczęła działać zgodnie z naszymi oczekiwaniami, a w jej otoczeniu przestał być odczuwalny fetor, na który od dawna uskarżali się okoliczni mieszkańcy. Teraz grozi nam to znowu, przez bezmyślność człowieka, który do tego skażenia dopuścił…

J.B.

J.B.

redaktor naczelny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *