WYBORY W CZASACH ZARAZY

Ludzie chcieli być królami świata, więc natura dała im koronę”

Po tygodniu obowiązkowego zamknięcia szkół, premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że przeszliśmy ze stanu epidemicznego do stanu epidemii. Oznacza to, że do Wielkanocy dziatwa szkolna będzie musiała siedzieć i umartwiać się w domu. Minister Edukacji, na szczęście, przypomniał, że nie będą to ferie, a wszyscy nauczyciele mają obowiązek prowadzenia zajęć on-line. Rodzice dzieci są wściekli, bo ich pociechy muszą teraz ślęczeć nad książkami w domu, a do nauki jest przecież szkoła.

Dwa dni później Prezydent Andrzej Duda ogłosił tarczę antykryzysową, czyli pakiet pomocowy dla małych firm i mikroprzedsiębiorstw oraz dla samozatrudnionych. Po pierwsze, państwo łaskawie zawiesi pobór składek ZUS i podatków na czas trwania epidemii – pod pewnymi warunkami. Po zakończeniu epidemii trzeba będzie wszystko i tak zapłacić. Ponadto zakłady, które utrzymają zatrudnienie, mają otrzymać dofinansowanie do wynagrodzenia pracowników. Z tego powodu Prezydent zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, czyli spotkał się z przedstawicielami wszystkich ugrupowań parlamentarnych. Według Andrzeja Dudy dyskusja była kulturalna i owocna. Według opozycji (i części osób z koalicji) nic z niej nie wyszło, bo nadal projekty odpowiednich ustaw nie zostały przedstawione. Odpowiedź kto mówi prawdę pozostawiam czytelnikom.

Komentatorów z tzw. mainstreamu bardzo mocno interesowało gdzie podział się prezes partii rządzącej Jarosław Kaczyński. Otóż okazało się, że prezes zastosował się do zaleceń lekarskich (Ministra Zdrowia) i pracował z domu. Nawet pofatygował się, do RMFu, żeby udowodnić, że pogłoski o jego zniknięciu są mocno przesadzone. Przy okazji potwierdził, że wybory prezydenckie odbędą się o czasie (w maju), bo przecież w kilku gminach wybierano radnego i wójtów, a frekwencja dopisała oscylując w okolicach 40%. Prezes nie nadmienił, że oznaczało to, że „do urn” (…) poszło około kilkadziesiąt osób (wyjątkiem jest miasto Jarosław – tam około 3 tys.). Niemniej jednak, daje to dobre widoki na ogólnopolskie wybory prezydenckie.

Pozostając przy wyborach. Mam wrażenie, ze w wyborach prezydenckich kandyduje tylko jedna osoba. Tak zwani kontrkandydaci prezydenta Andrzeja Dudy zaszyli się w ciepłych domach i praktycznie zniknęli z przestrzeni publicznej. Tymczasem prezydent cały czas dzielnie wystawia się na chorobę, aby pokazać, co potrafi prawdziwa głowa państwa.

Internet obiegły obrazki z akcji #lotdodomu. Dla przypomnienia, były to zorganizowane przez rząd przeloty Polaków z zagranicy. Do chyba najbardziej przejmującego należy to, gdzie tłum ludzi tłoczył się w wąskim korytarzu, bo w czasie zbiegły się cztery przyloty. Na szczęście władze Okęcia już odpowiednio zareagowały i końcowe przyloty będą się odbywały zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Wcześniej procedury (przygotowywane od ogłoszenia programu) zawiodły.

Epidemia ujawnia wszystkie błędy w procedurach, również w opiece zdrowia. Największe laboratorium diagnostyczne (w Warszawie) zostało zamknięte z powodu zarażenia jednego z pracowników wirusem. Z jakiegoś powodu, w Wolicy pacjentka, która zmarła na koronawirusa nie poinformowała pracowników o tym, że miała kontakt z osobą z Włoch. Podobnie zadziało się w przypadku lekarki z Bestwicy, która po powrocie z włoskich wakacji normalnie przyjmowała pacjentów w swoim gabinecie. Niestety ani premier, ani prezydent, ani minister Szumowski, ani nawet prezes nie przedstawili planu naprawczego na takie sytuacje.

Epidemia dotyka coraz większą liczbę ludzi. Podczas gdy Agata Meble, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Agata Kulczyk, Orlen, Fundacja TVN i Robert Lewandowski (z żoną), a także wielu Polaków przez portal siepomaga oddali miliony złotych na zapewnienie funkcjonowania ochrony zdrowia, Ojciec Tadeusz zaapelował do swoich słuchaczy i czytelników o wsparcie Radia Maryja, TV Trwam i Naszego Dziennika. Zdaniem ojca dyrektora, jego instytucje mają te same problemy co każda inna firma i tylko od słuchaczy zależy, czy nadal będziemy mieli katolicki głos w naszym domu. W mojej ocenie należy go wyłączyć…

Aby nie zwariować w kwarantannie z rodziną sobie wszystkim życzę,

Żmija

Żmija

Jadowity punkt widzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *