W poniedziałek 29 sierpnia na posiedzeniu roboczym w miejscowości Konieczki zebrali się pankowscy radni w celu przedyskutowania sytuacji związanej z wójtem Bogdanem Praskim. We wtorek 30 sierpnia miał wpłynąć, ale nie wpłynął wniosek Radnych o przeprowadzenie referendum  w sprawie odwołania Wójta Gminy Panki Bogdana Praskiego, który miał być zaopiniowany przez Komisję Rewizyjną. Zgodnie z literą prawa po upływie 14 dni zostałaby podjęta Uchwała w sprawie referendum o odwołanie wójta. Tak być miało. Nie wyszło Rada Gminy wycofała się z planów referendum, co oczywiście nie przesądza iż takie nie zostanie zorganizowane przez mieszkańców.

Na Facebooku profile mają założone praktycznie wszyscy, którzy zmuszeni są z racji pracy, obowiązków czy dla zwykłej przyjemności komunikować się z innymi ludźmi. Dzięki temu portalowi łatwiej przesłać materiały, udostępnić zdjęcia, filmy, przekazać komentarz albo polubić cudze zdjęcia. Niestety w czasie gdy Internet zapewnia pozorną anonimowość każdemu, prócz dobrodziejstw z nim związanych jest również sporo zagrożeń, o których każdy może przeczytać, bo ostrzeżenia są, ale już nie każdy chce z nich wyciągnąć dla siebie wnioski. Z reguły ostrzeżenia dotyczą rodziców, by zwracali uwagę na to jak bawią się ich pociechy. Jednak wszyscy powinni uważać na to, jak się bawią.

Każdy z nas czasem dostaje zaproszenia od nieznajomych, będących tak zwanym profilem fejkowym. Dodanie takiej znajomości pozwala na przeglądanie i dodawanie na kontach użytkowników informacji, samemu pozostając incognito. Większość ignoruje takie zaproszenia, by nie narażać się na niewybredne komentarze albo wpisy osób, których nie znamy. Polityka prywatności pozwala, by się przed tym dość dobrze zabezpieczyć. Są jednak i tacy użytkownicy, którzy stracili kontrolę nad ilością osób „znajomych”, których w rzeczywistości nigdy nie poznali.

W poniedziałek 22 sierpnia na profilu Facebookowym wójta Bogdana Praskiego pojawił się film przesłany przez profil fejkowy o nazwie „Antonia Jonhson”. Wrzucone nagranie było zapisem autoerotycznej zabawy, najpewniej z kimś po drugiej stronie monitora. Film opatrzony jest podpisem sugerującym, że nie został zamieszczony tam przez osobę znającą dobrze język polski. Wpis wygląda jak maszynowe tłumaczenie bez odpowiedniej składni, gramatyki i kontekstu. Ze względu na wydźwięk podpisu, jako redakcja nie będziemy go cytować.

W krótkim filmie nagranym w łazience występuje osoba do złudzenia przypominająca Bogdana Praskiego. Postura, mimika, wygląd, wzrost i otoczenie – odpowiada wskazanej osobie. Czyżby więc był to wójt? W czasie minionego tygodnia setki osób zadawało sobie to samo pytanie, komentując błyskawicznie rozpowszechnione nagranie. To raczej pytanie do specjalistów, jednak ocena wydana przez lokalną społeczność jest jednoznaczna i miażdżąca.

Można uznać, że w opisywanej sprawie jest kilka płaszczyzn, nad którymi należy się zastanowić. Jednego z pytań nie ośmielam się nawet zadawać. Jeśli jednak na filmie nagrany jest rzeczywiście wójt Bogdan Praski, to w obronie dobrego imienia zapewne wystąpi on czym prędzej do prokuratury i poinformuje policję o całym zdarzeniu.

Kolejne niemniej ważne z pytań, które powtarzają mieszkańcy, to czy wójt – będący obecnie na chorobowym – nadal posiada mandat wyborców na sprawowanie urzędu? Tutaj, jak spekuluje wielu mieszkańców Panek, chcąc zachować twarz, wójt powinien złożyć natychmiastową dymisję.

Niepotwierdzone plotki o takiej dymisji pojawiły się zresztą już w piątek, nie znalazły jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości. Do chwili zamknięcia numeru nie udało mi się takiej informacji potwierdzić u dyrektora delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie Tomasza Doruchowskiego – na którego ręce taka dymisja powinna spłynąć. Nie uzyskałem również potwierdzenia u wójta Bogdana Praskiego.

Co w takim razie z wójtem ma począć społeczeństwo i radni? Pytanie z pozoru łatwe, rodzi jednak szereg implikacji wynikających wprost z ordynacji. Jeśli wójt nie zdecyduje się na złożenie rezygnacji, to Rada Gminy może zarządzić referendum w sprawie przedterminowych wyborów. Aby głosowanie było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej trzy piąte wyborców, którzy uczestniczyli w poprzednich wyborach samorządowych. W razie odwołanie temat zostaje zamknięty, jednak w razie udzielenia poparcia przez mieszkańców urzędującemu wójtowi, to Rada Gminy zostanie odwołana. Wójt może zostać również odwołany przez premiera na wniosek wojewody. To również możliwy scenariusz ze względu na wagę materiału i jej wpływ na charakter urzędu, który Bogdan Praski sprawuje.

Tyle mówi o ewentualnym odwołaniu prawo. Prawo to jednak tylko jeden z aspektów sprawy, drugim jest moralność. Samo nagranie aktu masturbacji nie rodzi żadnych skutków prawnych dla osoby będącej na filmie, chyba że dotyczyłoby obcowania z nieletnim. Film jednak rodzi pytanie czy mieszkańcy chcą czuć upokorzenie za osobę sprawującą władzę w urzędzie - jeśli to rzeczywiście wójt jest przedmiotem nagrania? Czy autor nagrania ukazanego na profilu wójta Bogdana Praskiego ma moralne prawo, by zasiadać na publicznym urzędzie? Jak wpłynie to na autorytet i czy odnajdzie się w szkołach pośród dzieci i nastolatków, z których niejeden widział film, a większość „coś” słyszała?

Zawieranie umów codzienne spotkania z pracownikami i petentami w dusznej atmosferze skandalu nie ułatwią sprawowania funkcji.  Kilkadziesiąt, kilkaset, a może kilka tysięcy osób obejrzało film, ilu z nich będzie miało urzędowy kontakt z wójtem? Do tego dostęp do treści niejawnych i poświadczenie bezpieczeństwa, w sytuacji, gdy mogą istnieć również inne nagrania, stawia pod znakiem bezpieczeństwa szereg spraw związanych z codzienną pracą w urzędzie.

Jednym z najgorszych jednak aspektów sprawy jest fakt dostępności tych materiałów dla wielu niepełnoletnich, którzy przesyłają sobie film przez Internet i głośno komentują w miejscach publicznych obejrzane sceny.

W niedzielę 28 sierpnia odbyły się w Pankach dożynki gminno-parafialne, w których powinien uczestniczyć wójt, jak również wiele z zaproszonych osób z gmin ościennych. Absencja włodarza gminy, jak również ich nieobecność może wskazywać, że piętno, które wywarła publikacja nagrania spowoduje współpracę z aktualnym wójtem skrajnie trudną, a brak interpersonalnych kontaktów z innymi ważnymi dla gminy osobami może spowodować straty nie tylko wizerunkowe. Pozostaje czekać na dalszy rozwój wypadków w tej niezmiernie przykrej dla mieszkańców i zaangażowanych w sprawę osób.

Autor artykułu: Jarosław Brzęczek

Komentarz wójta Bogdana Praskiego przekazany redakcji.

Artykuł został przesłany Wójtowi Praskiemu, by mógł się do niego odnieść przed publikacją. Poniżej słowa wójta Praskiego:

(...) no niestety nadeszła tzw. dobra zmiana i zaczęło się najgorsze a to dopiero początek. Haker mówi tak. Osoba publiczna ma tysiące zdjęć w sieci więc każdy z nas może być aktorem w jakimkolwiek filmie nawet ty (J. Brzęczek - dopisek red.) ponieważ jesteś w wielu miejscach, jednak nie jesteś samorządowcem. Akcja jest naszykowana na zmianę, tzw. dobrą zmianę.

Na razie policja bada atak na mnie. Śledztwo w toku. Rozmawiałem ze śledczym. Który prowadzi sprawę. Artykuł zawiera wiele nieprawdy, więc nie chciałbym zgłaszać jako obrazę etyki moralnej(...)

(...) nie zamierzam podawać się do dymisji z powodu ataku hakera, który wkrótce zostanie schwytany i odpowie za swój czyn. Przyzwyczaiłem się do pogróżek różnego rodzaju i nie dam się zastraszyć, a każdy kto będzie rozpowszechniał ten sfabrykowany materiał zostanie pozwany (...)

"To jest atak hakera który może każdego ustawić w takiej sytuacji"

Reklamy

Kala

Najnowsze na stronie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Reklamy

Kala