Zakończył się właśnie 2017 rok. Na jego pełne podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, już dzisiaj jednak dysponujemy informacjami, które uzyskał portal gminapanki.pl na temat premii uzyskanych przez urzędników gminnych we Wręczycy Wielkiej i Pankach.

Nim przejdziemy do przedstawienia informacji o nagrodach, należy zwrócić uwagę na kilka „drobiazgów”, przemilczanych w zestawieniu przesłanym przez Wójta Gminy Panki dziennikarzowi, który o zestawienie wystąpił. Na początek – nie podano czy kwoty są wartościami brutto czy netto. Według ogólnie przyjętych zasad prawie nigdy nie daje się pracownikom nagród z groszami. Kwoty są z reguły pełne – 2000 zł, 5000 zł – nie 5237,21 zł. Wypłacone nagrody to kwoty po odliczeniu podatków i pochodnych to tzw. „na rękę”. Wprawdzie przemilczano to w piśmie wójta, jednak redakcja jest tego pewna.

W zestawieniu nie ujęto wszystkich urzędników gminnych z imienia i nazwiska, zastosowano zwrot „pozostali pracownicy otrzymali nagrody uznaniowe w wysokości 658,52zł”. Sugeruje to, że kwota może być różna dla poszczególnych pracowników. Jeden mógł otrzymać 100,00 zł inny 4000 zł, a średnio wyszło 658,52 zł. Takim niewymienionym z nazwiska urzędnikiem jest Barbara Wręczycka – Księgowa. Listy płac, przelewy, nagrody… Jak to się stało, że urzędnik ten nie figuruje na liście nagrodzonych z nazwiska? Czy księgowa otrzymała nagrody w roku 2017 i jeśli tak, w jakiej wysokości? Dlaczego zostało to ukryte?

Kolejna ukryta informacja dotyczy pracownika, który był tzw. „pomocą administracyjną”. Obecnie jest urzędnikiem. Nie wiadomo jednak od kiedy? To istotne, ponieważ urzędnika obowiązują w zgodzie z ustawą limity premii i nagród. Nie może otrzymać więcej niż 40% wartości wynagrodzenia. Takie „kagańce” nie obowiązują pomocy administracyjnej. Można uznać, że nagrody i premie w przesłanym zestawieniu nie zostały ujęte, a premie uznaniowe mogły być wypłacane.

W wielu zakładach pracy nagradza się dobrych, zasłużonych czy zaangażowanych pracowników. Urzędy nie są tutaj żadnym wyjątkiem, chociaż co łatwo zauważyć, publiczne pieniądze wydaje się znacznie łatwiej niż własne środki w firmach prywatnych. Jednakże presja publiczna i dbałość o budżet, w wielu jednostkach samorządu terytorialnego ogranicza wysokość nagród. Nasza redakcja wystąpiła do gmin o podanie wysokości nagród uznaniowych dla pracowników, a także powodów ich przyznania. Odpowiednie porównanie dla urzędów i stanowisk zamieścimy już wkrótce. Z posiadanych już dziś informacji z czterech gmin wynika jasno, że gmina Panki ma wyjątkowo zaangażowanych pracowników na tle regionu, których hojnie za to docenia. Wyłania się jednak wniosek, że nie wszystkich ceni się tu równie mocno, a nagradza również tych, którzy wyjątkowo mocno obciążają budżet gminny.

URZĄD GMINY PANKI

Za co w Pankach przyznano nagrody uznaniowe? Jak wyjaśnia wójt Bogdan Praski – „za szczególne zaangażowanie w wykonywanie powierzonych im zadań i obowiązków, w szczególności za chętne wykonywanie powierzonych im dodatkowych obowiązków oraz pomoc współpracownikom”. To takie urzędnicze „czary-mary”, nowomowa nie wnosząca merytorycznej treści, a jedynie pozamerytoryczne ozdobniki. Małe dzieci zapytane za co otrzymały ocenę też odpowiadają – ze sprawdzianu, wymijająco i bez poruszania szczególnie nurtujących mamę informacji.

Jako przykład zaangażowanego pracownika wymienić należy obecną sekretarz Elżbietę Wachowską. Jej zaangażowanie w pracę doceniane jest corocznie. W 2015 roku otrzymała nagrodę uznaniową za szczególne zaangażowanie w pracy, w wykonywanie obowiązków pracowniczych. Wysokość, to skromne 1 000 zł - wtedy jako skarbnik gminy. W tym samym roku RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa) wskazała kilkanaście uchybień, m.in.: brak zabezpieczenia w planie finansowym wydawanych środków budżetowych. Naruszenie Karty Nauczyciela - przekazanie środków na  wypłatę wynagrodzeń dla nauczycieli za miesiąc lipiec w terminie uniemożliwiającym ich wypłacenie do dnia 1 lipca 2015. Naruszenie ustawy o finansach publicznych - nieterminowe regulowanie składek na PFRON w 2014 roku (za październik i listopad uregulowano dopiero 20 stycznia 2015r.) Naruszenie ustawy o rachunkowości - w bilansach wykonania budżetu Gminy Panki stwierdzono nieprawidłowości. Dane były niezgodne z zestawieniami sald w okresach roku 2013 i 2014. W 2016 roku ta sama Elżbieta Wachowska uzyskała 3 600 zł premii uznaniowej, mimo wyników kontroli  RIO z 2015 roku. W 2016 roku rzecznik częstochowskiej prokuratury Tomasz Ozimek informował o nieprawidłowościach i przekroczeniu przez nią uprawnień przy organizacji wyjazdów na szkolenia w latach 2013 - 2015. W szkoleniach tych uczestniczyły osoby nieuprawnione uzyskując korzyść materialną w postaci zakwaterowania i wyżywienia w ich trakcie. Aby wyjazdy osób nieuprawnionych były w ogóle możliwe sfałszowano podpisy osób, które na wyjazdy nie wyjechały. Prokuratura potwierdziła fałszerstwa, nie znaleziono jednak winnych tego procederu i postępowanie we wrześniu 2017 roku postanowiono umorzyć. W 2017 Elżbieta Wachowska została sekretarzem gminy. Wraz ze wzrostem pozycji (obecnie najważniejsza po wójcie osoba w urzędzie) rośnie także poziom nagród. Za miniony rok gminni podatnicy wyłożyli dodatkowo 7 034,40 zł za szczególnie chętne wykonywanie powierzonych im dodatkowych obowiązków, a może za pomoc współpracownikom? Szkoda, że pomocy urzędniczki w sprawie wnioskowanych godzin świetlicowych nie otrzymały dzieci ze szkoły w Pankach aż do grudnia. Nagrody w Pankach dostali też inni urzędnicy. Alfabetycznie:

Agnieszka Balas. Mieszkanka Przystajni jeszcze w kwietniu ubiegłego roku pracowała w Zakładzie Komunalnym w Opatowie, jako główna księgowa, następnie (prawdopodobnie, nie znaleźliśmy zapisu w Biuletynie Informacji Publicznej) na skutek przeniesienia pomiędzy Jednostkami Samorządu Terytorialnego trafia do Panek. Nieco ponad pół roku pracy na stanowisku głównej księgowej powoduje dla niej nagrodę w wysokości 2 056,46 zł.

Sylwia Bielecka – Inspektor ds. zamówień publicznych. To jej staraniom mieszkańcy zawdzięczają złożenie wniosku o dofinansowanie budowy ścieżki rowerowej Janiki-Zwierzyniec Trzeci złożonego w LGD „Zielony Wierzchołek Śląska”. Nie udało nam się dotrzeć do szczegółów innych rozpatrzonych pozytywnie wniosków, na pewno jednak jakieś są, bo ten jak informował nas Urząd Gminy - został przygotowany przez pracowników w ramach swoich obowiązków i wynagrodzenia za pracę. Gdyby jednak przyjąć, że urzędnik ten czuwał również nad „solarami” i realizacją kanalizacji, to należy spojrzeć na nagrodę szerzej. Żadna z tych inwestycji nie została rozliczona. Pracownik ten jeszcze na początku roku pracował w sekretariacie. W trakcie roku zmienił stanowisko, jednak bierze udział w szkoleniach i sympozjach dla podniesienia kwalifikacji – pewnie na koszt urzędu czyli ostatecznie podatnika(?) Ponadto przy kanalizacji konieczne było zatrudnienie firmy doradczej, na co urząd musiał wydać dodatkowe kilka tysięcy złotych. Pracownik doświadczony prawdopodobnie poradziłby sobie bez firmy doradczej. Pomimo tego nagrody dla urzędnika za 2017 rok wynoszą 6 894,42 zł.

Doruchowska Dorota. Według dokumentów urzędu, pracownik sekretariatu. Jednak według nieoficjalnych informacji – urzędnik zajmujący się kadrami. Nie odbył się żaden konkurs wskutek którego została wyłoniona na stanowisko. Znana opinii publicznej głównie z roli, jaką odegrała w skandalu z obsadzeniem stanowiska dyrektora szkoły podstawowej w Konieczkach. To ona złożyła podpis na dokumentach łamiąc tajność głosowania – wtedy jeszcze jako pomoc administracyjna, nieuprawniona do zasiadania w komisji konkursowej (2016 rok). Teraz już jako urzędnik otrzymała nagrodę w wysokości 5 889,28 zł. Nie wiadomo czy jako „pomoc administracyjna” była premiowana nagrodami?

Kiepura Jolanta - gminny skarbnik. Zastąpiła na tym stanowisku Elżbietę Wachowską, która została wyłoniona na skutek konkursu gdzie Przewodniczącą Komisji Rekrutacyjnej była Jolanta Kiepura. Obsada nie miała tu żadnego znaczenia, sekretarzem zostałaby i tak Wachowska, jednak osoba biorąca udział w Komisji bezpośrednio skorzystała na tej zmianie, co powinno z automatu wykluczać z udziału w Komisji. Biorąc jednak pod uwagę problemy finansowe gminnego budżetu i konieczność lawirowania na granicy prawa przy łączeniu w całość finansów urzędu, nie może dziwić najwyższa z gminnych nagród za miniony rok w wysokości 7 101,40 zł. Należy się też za łzy i nieprzespane noce.

Klimza Barbara - młodszy referent ds. inwestycji. Kariera w pankowskim urzędzie wyjątkowo krótka. Zdążyła jednak wziąć udział w przygotowaniu m.in. dokumentów związanych z Programem Ograniczenia Niskiej Emisji, który w Pankach kojarzy się z zamieszaniem w związku z płatnymi audytami, które ostatecznie okazały się nieobowiązkowe. W trakcie podpisywania umów z beneficjentami dość nieoczekiwanie rozwiązała stosunek pracy z urzędem w Pankach dołączając do Jolanty Mann-Matuszczyk i Magdaleny Grajcar, które też zrezygnowały z zajmowania właśnie tego stanowiska. Podobnie jak wcześniej wymieniona Sylwia Bielecka zajmowała się inwestycjami, które nie zostały nadal rozliczone. Mimo to, kilkumiesięczna praca spowodowała jednak uznanie w oczach przyznających nagrody uznaniowe, pani Barbara zainkasowała nagrodę w wysokości 4 457,79 zł.

Również inni urzędnicy zostali nagrodzeni, to Kluba Grażyna – 1 393,48zł. Kubat Krystyna – 2 188,46zł. Mazur Aneta 2 123,41zł. Raczyńska-Cer Bogusława 1 390,02 zł. Wydmuch Jolanta 1 703,37zł. Wszyscy wskazani tutaj, to długoletni pracownicy urzędu, którzy nie budzili nigdy żadnych kontrowersji. Pozostali niewymienieni z nazwisk pracownicy otrzymali nagrody uznaniowe w wysokości 658,52zł.

Osoby wskazane z nazwiska łącznie uzyskały nagrody w kwocie 42 232,49zł. Doliczając pozostałych nagrodzonych, kwota wydanych środków oscyluje w okolicach 50 tys. zł. To mniej więcej tyle, ile gmina wydaje rocznie na realizację zajęć sportowych dla dzieci i młodzieży, albo odśnieżanie dróg gminnych. Znacznie jednak więcej niż wydatki gminy na bieżące remonty dróg, remonty nawierzchni asfaltowych czy żużlowych przewidziane na drogach gminnych w 2018 roku albo przeciwdziałanie alkoholizmowi i zwalczanie narkomanii. To wszystko pod warunkiem, że podane kwoty były wartościami brutto – co mało prawdopodobne. W innym przypadku, wartość zbliża się do 100 tys. zł. A jak informowano wielokrotnie na sesjach – urząd oszczędza – między innymi na godzinach świetlicowych w pankowskiej podstawówce. Brawo urzędnicy, brawo wójt! Na Titanicu też zabawa trwała do samego końca.

 

 

Reklamy

Najnowsze na stronie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Reklamy

Luk-Pol