W Przystajni jedna z firm transportowych od lat planowała poszerzyć działalność poprzez zakupienie terenów inwestycyjnych, a także zmiany w miejscowym planie zagospodarowania dotyczącym już posiadanej ziemi. Nie wszystko okazało się możliwe. Odbyło się spotkanie wójta z przedsiębiorcą, w trakcie którego wskazano tereny mogące spełniać oczekiwania rozwojowe przedsiębiorcy. Na podjęcie decyzji o rozwoju firmy na terenie gminy Przystajń było już jednak za późno. Wcześniej przedsiębiorca zakupił w sąsiedniej gminie teren o wielkości około 28 hektarów, na których zaplanował rozbudowę firmy.

W Pankach na ostatniej w listopadzie sesji poruszono wiele tematów, jednak kluczowym było przekazanie informacji o zmianach podatkowych, które miały przypieczętować porozumienie ustalone z przedsiębiorcą - mieszkańcem sąsiedniej gmiy. Radni przyjęli kilka uchwał w sprawie wysokości podatków. W tym od środków transportu, które mają obowiązywać od stycznia 2018 roku. To między innymi wysokość tego podatku determinuje przeniesienie działalności właśnie do gminy Panki, chociaż składowych tej decyzji jest bardzo wiele i nie wszystkie dotyczą finansów.

Jak poinformowaliśmy naszych czytelników jeszcze w trakcie trwania sesji – działalność planuje przenieść jedna z największych transportowych firm w regionie. Jak duża to inwestycja świadczą wyliczenia samych urzędników, a także szacunki naszej redakcji i rozmowa o planowanych przedsięwzięciach z właścicielem firmy, która do gminy Panki wejść ma od stycznia przyszłego roku.

PRZEDSIĘBIORSTWO SASTRANS

Firma powstała w 2003 roku, a jej siedziba główna znajduje się dotychczas w Przystajni. To przedsiębiorstwo zajmuje się przede wszystkim, chociaż nie tylko - transportem międzynarodowym z obszarem działania głównie na terenie Unii Europejskiej. Specjalizują się w transporcie na terenie większości państw tzw. „starej Europy”. Obecne zatrudnienie, to ponad 300 osób, z czego niemal połowę pracowników stanowią już obcokrajowcy.

Park samochodowy to pod koniec 2017 roku 186 zestawów, w tym ciągniki siodłowe z naczepami plandekowymi o ładowności do 24 ton oraz naczepy wywrotki o kubaturze 51 m3. SASTRANS, to również najnowocześniejsze autokary, które wynajmowane są do przewozu ludzi.

Bardzo dynamiczny rozwój firmy spowodował powstanie bazy technicznej na terenie gminy Przystajń, w której firma dokonuje niemal wszystkich napraw, przeglądów czy wymiany opon. To ogromne przedsiębiorstwo potrzebuje coraz liczniejszej kadry i zaplecza logistycznego. Im bardziej skomplikowana struktura, tym większe również wydatki związane z każdym aspektem działalności począwszy od leasingu i montaży finansowych, na ubezpieczeniach i paliwie kończąc.

Przeniesienie firmy do sąsiedniej gminy ma zapewnić dynamikę rozwoju, a właściciel nie ukrywa, że pomoc wójta Bogdana Praskiego przy rozwiązaniu dotychczas napotkanych problemów z lokalizacją przyszłej bazy, jak i obietnice dalszego zaangażowania urzędników w rozwiązywanie problemów, są jednym z ważniejszych powodów przeniesienia firmy właśnie tutaj.

W rozmowie z naszą redakcją właściciel przedsiębiorstwa nakreślił plany rozwojowe i są one imponujące. Przeniesienie bazy transportowej i budowa biur, to jedynie początek inwestycji. W długiej perspektywie dochody uzyskiwane przez gminę mogą znacząco wzrosnąć chociażby za sprawą kolejnych firm, które działalność będą rejestrować na terenie przedsiębiorcy. To, co wiadomo obecnie, to fakt iż oprócz firmy SASTRANS jeszcze inne podmioty z sąsiedniej gminy prawdopodobnie przeniosą się do Panek skuszone obniżoną stawką podatku od środków transportu.

Można się również spodziewać, iż skuszone niższą stawką pojawią się tutaj także firmy spoza gminy Przystajń, a nawet województwa śląskiego. Na 28 hektarach znajdzie się miejsce dla wielu chętnych, a gmina może z niskiego podatku uczynić atut.

Jak podaje Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych jest kilka gmin w kraju, gdzie za ciężarówkę płaci się bardzo mało. To m.in. Bojadła, Cedry Wielkie, Gościno, Kobyłka, Suchy Las, czy Kampinos. Jeśli leasingodawca umożliwia założenie jednej z tamtejszych tablic rejestracyjnych, warto rozważyć rejestrację właśnie tam. Miejscowość, w której z dnia na dzień pojawia się firma posiadająca obecnie niemal dwieście ciągników i drugie tyle naczep, staje się bardzo atrakcyjna dla banków i kupujących. Właściciel firmy SASTRANS na pewno nie zakończył rozwoju swojej floty i leasingowania kolejnych pojazdów.

Co na tym zyska firma, a co  gmina? Podatek od gruntów, na których prowadzona jest działalność gospodarcza wyniesie według stawek ustalonych na sesji 0,70 zł za m². Za 1 m² powierzchni użytkowej przy działalności gospodarczej  podatek wyniesie 18,20 zł. Najważniejsza jednak zmiana przegłosowana na sesji w Pankach, to obniżka podatku od środków transportu o około 30 procent.

Na sesji wójt poinformował

– „Dogadaliśmy się, będziemy mieli kolosalny zysk dla gminy, nie było to wcześniej pewne, teraz jednak zyskujemy nowego przedsiębiorcę, wiemy kto i co rejestruje i jest deklaracja przejścia do Panek. To pewne na 200 procent. Dzisiaj już wiemy, jaka będzie nasza sytuacja podatkowa. Ten podatek, którym przyciągamy inwestora musimy obniżyć”.

Kalkulacja podatkowa została przeprowadzona przez urzędników, w oparciu o jedną tylko firmę. Mają być kolejne, nie wiadomo jednak kiedy. Obniżenie podatków, to strata wpływów do budżetu na obecnych podatnikach około 30 tys. zł. Planowany zysk z przejęcia ogromnego przedsiębiorcy, to około 432 tys. zł. Na plusie do budżetu 401 tys. zł.

Czy podatki nie zostaną podniesione na kolejny rok? Taka deklaracja nie padła. Wójt uznał, że firma inwestująca kilka milionów złotych właśnie tutaj, z terenu gminy się nie wycofa. Jednak gdyby nie podejmować takiej decyzji, to inwestor zarejestrowałby swoje samochody w Wieluniu – argumentował przed radnymi Praski.

KOMENTARZ REDAKCJI

Można śmiało uznać, że inwestor kupując strategiczne dla niego tereny przy drodze wojewódzkiej, kilkanaście kilometrów od zjazdu z autostrady, tak czy inaczej rozwijałby firmę właśnie w tym miejscu, skoro w obecnej gminie – Przystajni – jego dalszy, dynamiczny rozwój spowalniał. Miało na to wpływ wiele czynników, nawet tak prozaiczne, jak dostęp do szerokopasmowego Internetu, których nie posiadał w miejscu prowadzonej działalności, a transfer zapewniały urządzenia w postaci mostów Wi-Fi. Dodać należy, że nadzór nad siecią 200 pojazdów wymaga ciągłego, niezakłóconego niczym, szybkiego łącza. Obniżenie podatków od środków transportu na pewno jest zachętą dla wielu jego następców, jako potencjalnych inwestorów – dla niego samego, jest jednak tylko dodatkiem. Miłym gestem na powitanie w nowej gminie. Trudno spekulować, na ile wyliczenia urzędników są słuszne i czy brały pod uwagę wszystkie czynniki podatkowe czy jedynie podatek od środków transportu? Nie znamy metodologii, którą się posłużono. Według naszej oceny, sam podatek od środków transportu wyniesie około 180 tys. zł. Będą też inne, jak choćby zwroty z pracowniczych rozliczeń czy podatki gruntowe, łącznie być może osiągną taki pułap, jak podali urzędnicy.

Reklamy

Rado Rowery

Najnowsze na stronie

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Reklamy

Kala